Chlorella Organiczna 100g proszek, suplement diety. 1 łyżeczka zawierająca 3 g proszku zawiera 2052,0 µg witaminy A, 12,6 µg witamina B12, 35,1 µg witaminy K 40,8 µg kwasu foliowego, 1,5 mg żelaza, 78,6 mg chlorofilu, 0,8 mg zeaksantyny i 4,2 mg luteiny; osoby dorosłe stosują 1 łyżeczkę (3 g) dziennie;
Nasi użytkownicy regularnie pomagają nam ulepszać ranking witamin B krople 2023. Dzięki użytkownikom forum można dowiedzieć się, kiedy stosować wit B w kroplach, jakie ma przyswajanie na cyklu, jakie wady i zalety witamin B w kroplach wskazali na forum oraz jaka witamina B krople jest najlepsza na rynku.
Naturalna witamina C - bezpieczna i skuteczna Prawidłowy poziom witamin i mikroelementów w bezpośredni sposób przekłada się na zdrowie twojego organizmu. Czasami dieta i ruch nie wystarczają, by dostarczyć organizmowi składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania. Dobrą praktyką jest wspomaganie się suplementami. Zwłaszcza w zwiększonych okresach na zapotrzebowanie na
Witamina C to jeden z najsilniejszych i najlepiej zbadanych przeciwutleniaczy. Jest ona bardzo ważna dla ochrony naczyń krwionośnych, zmniejsza także ryzyko zapadnięcia na choroby serca. W 2014 roku przeprowadzono badanie, w którym stosowano systematyczną suplementację witaminy C u osób palących regularnie papierosy.
. Większość z nas słyszała o witaminie C, czyli kwasie askorbinowym. Większość z nas próbowała nawet leczyć nią przeziębienie czy grypę. Jednak często słyszę informację o skutkach ubocznych jakie niesie za sobą spożywanie zbyt dużych dawek witaminy C i jak bardzo w związku z tym trzeba uważać, by nie przekroczyć profilaktycznej dawki 60 mg. Wprost nie mogę się nadziwić, skąd ludzie mają tak jednostronną wiedzę na temat szkodliwości witaminy C, a przy tym prawie nic nie wiedzą o jej zaletach dla organizmu? Nie wiedzą również o tym, iż bez niej nie będziemy zdrowi, a ona sama jest niezbędna dla naszego organizmu szczególnie podczas choroby i stosowania antybiotyków, leków antykoncepcyjnych, hormonalnych, sterydowych, przeciwbólowych i wielu innych!!! Dr F. Klenner w latach czterdziestych prowadził badania naukowe i odkrył, iż większość przypadków wirusa Ebola i z Marburga, ptasiej grypy (i jakiejkolwiek innej grypy) oraz gorączki zachodniego Nilu jak wszystkich innych ostrych zakażeń, mogą być leczone witaminą C (doustnie najlepiej z bioflawonoidami ponieważ w przyrodzie kwas askorbinowy – witamina C występuje najczęściej z bioflawonoidami, które zwielokrotniają siłę witaminy C) lub zaleczone wielokrotnymi dawkami askorbinianu sodu (witamina C aplikowana dożylnie). Dzieje się tak, ponieważ wszystkie te choroby w wyniku wytwarzanych przez pasożyty toksyn powodują objawy i zabijają z powodu ogromnej ilości wolnych rodników! Zastanawia również cel wprowadzania nas w błąd i dezinformowania na temat leczniczych właściwości witamin, minerałów i przeciwutleniaczy, fałszując z uporem prawdziwy obraz witaminy C i „wkładając do jednego wora” naturalne formy witamin razem ze szkodliwymi syntetykami??? Skąd wzięło się tak błędne podejście do witaminy C? Witamina C (askorbinian) jest silnymantyoksydantem (inaczej – przeciwutleniaczem). Oczyszcza komórki z wolnych rodników, działając poprzez dostarczanie elektronów neutralizujących duże ilości wolnych rodników czyli sprawców tych ciężkich i często śmiertelnych chorób.(a zwłaszcza z bioflawonoidami). Oczywistym przykładem tego mógłby być ostry gnilec ogólnoustrojowy, objawiający się gorączką krwotoczną. Okazuje się, że zręcznie ukrywa się fakt, iż nikt nie zaleca badań na poziom witaminy C we krwi u ciężko chorych pacjentów z krwotokami, gdyż to sugerowałoby leczenie witaminą C. Podczas każdej choroby infekcyjnej, w ogromnym stopniu rośnie zapotrzebowanie na podawanie większych ilości antyoksydantów ( witamina C z bioflawonoidami, witamina E, beta caroten, cynk, selen, koenzym Q10 ). Firmy farmaceutyczne nie mają widocznie interesu, aby lekarze skutecznie leczyli tanimi suplementami witaminy C i antyoksydantami – woli się polecać często mniej skuteczne w leczeniu chemiczne leki farmakologiczne z całą gamą skutków ubocznych, które przede wszystkim tłumią objawy i nie sięgają do przyczyny chorób… Organizmy naczelnych – małpiatek, małp, ludzi nie potrafią wytwarzać witaminy C z cukrów prostych, jak to czynią niemal wszystkie pozostałe kręgowce z wyjątkiem świnek morskich. Widocznie w procesie ewolucji naszych gałęzi gatunkowych okazało się, że wątroba ma tyle innych, niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu zadań, a w pokarmach dostępnych w przyrodzie znajduje się wystarczająco dużo źródeł naturalnej witaminy C w postaci świeżych owoców i warzyw. Czy wiesz, że przeliczając na człowieka, u owczarka niemieckiego o masie ciała ok. 32 kg, dzienna produkcja wynosi ok. 25 gramów (25000 mg) witaminy C? Doktor Linus Pauling (dwukrotnie otrzymał Nagrodę Nobla) obliczył, że nasi pradawni przodkowie, myśliwi i zbieracze runa leśnego, spożywali dziennie około 600 miligramów witaminy C, karmiąc się chudym mięsem, warzywami i owocami. Ilość ta przekraczała 10-krotnie dawkę wystarczającą, by zapobiec szkorbutowi i obecnie przyjętą dawkę dziennego zapotrzebowania organizmu na witaminę C. Profesor Miladin Mirilov, jugosłowiański biochemik, specjalista w dziedzinie żywienia, ekspert Światowej Organizacji Zdrowia powiedział: „Byłbym zaskoczony, gdyby ktokolwiek zdołał udowodnić, że taka dawka witaminy C jest szkodliwa. To nie przypadek, że w uregulowaniach Unii Europejskiej podniesiono do dawki 2000mg/dziennie” Profesor medycyny z Alabamy, Emanuel Cheraskin przyjmujący 5 gram witaminy C dziennie twierdzi: „Z doświadczeń wynika, iż przyjmowanie witaminy C może dodać lat życiu i życia upływającym latom”. Gyula Kulascar, biochemik, adiunkt Akademii Medycznej Pecs, odkrywca układu tzw. biernej obrony organizmu przed nowotworami, wykorzystującego również witaminę C: „To jest śmieszne! Do jakich uszkodzeń genetycznych mogłoby dojść w ciągu sześciu tygodni w skutek tak małej dawki? Na podstawie co najmniej 40 badań klinicznych mogę stwierdzić, że witamina C nie jest szkodliwa nawet w dużych dawkach”. Profesor Światosław Ziemlański z Instytutu Żywności i Żywienia, jeden z najwybitniejszych w Polsce specjalistów w dziedzinie prawidłowego żywienia: „To nie jest wcale dowód, ja nadal biorę 600-miligramową dzienną dawkę witaminy C”. Wiadomo, że biochemik Linus Pauling, dwukrotny laureat nagrody Nobla przyjmował ok. 18 tysięcy mg ( gram !!!) witaminy C dziennie przez ponad 30 lat. Wiemy już, że umarł w wieku 94 i to nie z powodu przedawkowania witaminy C. Zwróćmy uwagę, że pożywienie małp zawiera blisko 50 razy więcej interesującej nas substancji niż żywność człowieka (tj. blisko 3 gramy dziennie). o tym, że podawanie zwierzętom dużych ilości witaminy C jest niezbędne najlepiej wiedzą ludzie zajmujący się hodowlą małp do celów eksperymentalnych. Optymalną dawkę dla małp ustalili metodą prób i błędów. Ciekawe, że w stosunku do ludzi nie poczyniono jeszcze takich ustaleń. Jeszcze raz powtórzę: „Czy wiesz, że przeliczając na człowieka, u owczarka niemieckiego o masie ciała ok. 32 kg, dzienna produkcja wynosi ok. 25 gramów (25000 mg) witaminy C?” Badania Amerykańskiego Narodowego Instytutu Onkologicznego wykazały, że dzienna dawka 5 gram witaminy C zwiększa produkcję limfocytów w organizmie, a dawka w granicach 10 g jest jeszcze skuteczniejsza. Witamina C wykazuje zbawienny wpływ na naszych małych sojuszników – limfocyty T. W odniesieniu do układu immunologicznego witamina C wspiera funkcjonowanie gruczołów nadnerczy w okresach natężonego wysiłku, stymuluje produkcję własnego interferonu niezwykle pomocnego podczas leczenia w chorobach nowotworowych, wzmacnia działanie przeciwwirusowe, przeciwgrzybiczne i przeciwbakteryjne białych krwinek. Niedobór witaminy C powoduje spadek liczby limfocytów T, na których opiera się działanie układu immunologicznego. „(~) Wirus Ebola i z Marburga, ptasiej grypy, wirus gorączki zachodniego Nilu, polio i wszelkich ostrych chorób zakaźnych mogą być leczone albo zaleczane wielokrotnymi dawkami witaminy C” Wyniki z Marburga 3 maja 2005: Przemysł farmaceutyczny, eksperci na temat gorączki krwotocznej = 280 drastycznych przypadków śmierci, krwawienie, plucie krwią, inne swoiste objawy szkorbutu Badanie poziomu witaminy C we krwi = 0 Próbne badanie kuracji askorbinowej = 0 Wyniki z Marburga 18 maja 2005: Przemysł farmaceutyczny, eksperci na temat gorączki krwotocznej = 311 + 8 = 319 dramatycznych przypadków śmierci, krwawienie, plucie krwią, inne swoiste objawy szkorbutu Badanie poziomu witaminy C we krwi = 0 Próbne badanie kuracji askorbinowej = 0 Większość przypadków wirusa Ebola i z Marburga, ptasiej grypy, i gorączki zachodniego Nilu jak wszystkich ostrych i zakażeń mogą być leczone lub zaleczone wielokrotnymi dawkami askorbinianu sodu (witamina C aplikowana dożylnie). Dzieje się tak, ponieważ wszystkie te choroby powodują objawy i zabijają z powodu ogromnej ilości wolnych rodników. Witamina C (akorbinian) jako silny antyoksydant oczyszcza komórki z wolnych rodników, działając poprzez dostarczanie elektronów neutralizujących duże ilości wolnych rodników powodujących te choroby. Mówiąc wprost, wszystkie te informacje muszą być chowane w tajemnicy czy też są specjalnie nie rozpowszechniane przed opinią publiczną, ponieważ mogłoby się stać oczywistym dla każdej myślącej osoby, że skoro witamina C może leczyć Ebolę, Marburg, gorączkę zachodniego Nilu i ptasią grypę, to co w przypadku innych chorób zakaźnych i stanów zapalnych? A straciłby na tym przede wszystkim przemysł farmaceutyczny i ludzie z nim związani. Przemysł farmaceutyczny ściśle współpracuje z przemysłem naftowym i chemicznym. Jeżeli każdy wiedziałby jak używać dużych dawek witaminy C – askorbinianu doustnie i dożylnie, byłoby to finansową katastrofą dla przemysłu farmaceutycznego. Zasadniczym pytaniem jest, czy sekret witaminy C może być zachowany w tajemnicy teraz, kiedy Internet wykrzykuje prawdę cały czas. Telewizja, radio, magazyny, medyczne czasopisma, lekarze, farmaceuci, prawnicy, politycy, wydawcy naukowi mogą się na to zgodzić, będąc tym w ogromnym stopniu finansowo zainteresowani, ale Internet nie. Ten sekret witaminy C kosztuje tryliony dolarów i miliony istnień przez lata. A za to płacimy MY podatnicy do kieszeni PANÓW z PRZEMYSŁU FARMACEUTYCZNEGO. O LECZENIU RÓWNIEŻ GRYPY W latach 30-tych ubiegłego stulecia Frederik Klenner z uznaniem komentował lecznicze działanie witaminy C. o tym, że może zahamować rozwój chorób szczególnie wirusowych stanów zakaźnych u dzieci w przeciągu minut lub godzin od podania uderzeniowej dawki witaminy, przekonał się eksperymentując na własnej rodzinie. Jako jeden z pierwszych zauważył i opisał zjawisko spadku witaminy C we krwi osób cierpiących na choroby zakaźne. Ostrość niedoboru zależała od długości trwania choroby i nasilenia objawów. Wydawało mu się jasne, że wiele tego rodzaju przypadków jest bezpośrednim następstwem poważnego braku witaminy w C w organizmie, graniczącego z niedoborem powodującym szkorbut. Witamina C jest niezbędnym budulcem substancji międzykomórkowej, tworzącej wiązania włoskowatych naczyń krwionośnych. Łącza te mogą ulec osłabieniu, w wyniku, czego bakterie lub wirusy mogą przenikać do mózgu. Gdy stężenie witaminy C we krwi spada do poziomu 1 mg na litr, włoskowate naczynia krwionośne stają się szczególnie łamliwe. Dopiero 6 g witaminy C (najlepiej z bioflawonoidami) dziennie podawane na początku infekcji przeziębienia (dawka uderzeniowa do jedzenia) i 1 g (do jedzenia) w ciągu kolejnych dni utrzymywało fagocytozę na odpowiednim poziomie. Witamina C z bioflawonoidami powinna być zażywana w trakcie posiłków!!! Choćby dlatego, że w PRZYRODZIE występuje tylko(!!!) w tym co nazywamy naszym jedzeniem. Dygresja: Nie widziałem, ani nie słyszałem nigdy aby tabletki, kapsułki, proszki czy ampułki wyrastały na drzewach, krzewach czy na czymkolwiek innym gdziekolwiek w NATURZE. Zażywający witaminę C odczuli zauważalna ulgę i zmniejszenie nasilania objawów. Niezwykle interesujący jest też fakt, że u pacjentów rozpoczynających kurację po 6 g od razu pierwszego dnia choroby bardzo rzadko pojawiały się komplikacje w postaci wtórnych infekcji bakteryjnych. Podczas przeziębienia dr Clark (biochemik) poleca dla osób dorosłych podanie dawki uderzeniowej 6 do 10 gram witaminy C dla wspomożenia neutralizacji mykotoksyn. Zdaniem dr Clark, leukocyty nadal potrzebować będą ok. 5 godzin, aby odzyskać zdolności obronne. Chorym na infekcje wirusowe często podaje się profilaktycznie antybiotyki przeciw wtórnym infekcjom bakteryjnym, co znacznie osłabia ich własny układ obronny i również wymaga dodatkowego podania witaminy C oraz antyoksydantów. Dawka 250 mg witaminy C dziennie nie wystarcza, by podnieść stężenie witaminy C do poziomu zapewniającego właściwy przebieg fagocytozy. W 1977 roku doktor przeprowadził jedno z najdoskonalszych do tej pory badań nad leczniczymi właściwościami witaminy C. w eksperymencie uczestniczyło stu trzydziestu trzech studentów medycyny, lekarzy i pacjentów miejscowego ośrodka zdrowia, którym podawano tysiąc miligramów witaminy C (porównywalne dawki do np. dwie tabletki C PLUS trzy razy dziennie lub 2 x po 1 tabl. C 500), albo placebo. Niektórzy rozpoczęli kurację już pierwszego dnia przeziębienia, a inni drugiego, jeszcze inni trzeciego. Zażywający witaminę C odczuli zauważalną ulgę w nasileniu objawów. Niezwykle interesujące jest też fakt, ze u pacjentów rozpoczynających kurację od razu pierwszego dnia choroby bardzo rzadko pojawiały się komplikację w postaci wtórnych infekcji bakteryjnych. Inaczej, niż u pacjentów nie biorących witamin lub rozpoczynających kurację drugiego lub trzeciego dnia choroby. Wśród pacjentów rozpoczynających kurację witaminą C pierwszego dnia choroby, tylko w trzynastu procentach przypadków zanotowano wtórne infekcję bakteryjne. w grupie pacjentów rozpoczynających kurację drugiego dnia ofiarą powikłań padło dwadzieścia procent badanych, analogiczny wynik wyniósł czterdzieści siedem procent w grupie rozpoczynających kurację trzeciego dnia. Wśród chorych zażywających placebo powikłania w postaci wtórnych infekcji bakteryjnych pojawiły się w trzydziestu dziewięciu procentach przypadków. Witamina C wpływa też bezpośrednio na przeciwciała, czyli białka utworzone w białych krwinkach typu B, których zadanie polega na rozpoznawaniu i niszczeniu określonych bakterii. U zdrowych studentów, którzy otrzymywali profilaktycznie dawkę 1 grama witaminy C przez okres 75 dni stwierdzono po zakończeniu podawania witaminy C znaczny wzrost liczby przeciwciał niezbędnych do walki z bakteriami i wirusami. W piśmie Journal of the American Medical Association sprawozdanie z badań potwierdzających wartość witaminy C w leczeniu schorzeń dziecięcych. Dziewięcioro dzieci chorych na koklusz leczono podając witaminę C. Dawka wynosiła początkowo 500 mg dziennie, zmniejszano ją stopniowo o sto miligramów dziennie aż do osiągnięcia dawki stu miligramów, którą utrzymywano aż do wyzdrowienia dziecka. Pacjenci otrzymujący witaminę C zdrowieli w ciągu piętnastu do dwudziestu pięciu dni, a dzieci otrzymujące szczepionkę zdrowiały po przeciętnie trzydziestu czterech dniach. Imponująco przedstawia się jeden aspekt tej kuracji: w przypadkach, gdy podawanie witaminy rozpoczęto w fazie kataralnej choroby, „udało się całkowicie uniknąć fazy spazmodycznej (wykrztuśnej)”. Witamina C łączy się z wirusem, bakterią lub substancją chemiczną, tworząc nowy związek, który musi zostać utleniony przez dalsze ilości witaminy C. I w TYM MIEJSCU WSPOMNĘ o ANTYWIRUSOWYM DZIAŁANIU SREBRA KOLOIDALNEGO Ag 100, które współdziałając z witaminą C dosłownie utlenia (spala) niszcząc wirusy w tym i wirusy jakiejkolwiek grypy. Pierwsza dawka 30ml do jedzenia, a następnie 10ml do jedzenia trzy razy dziennie nie dłużej niż jeden miesiąc po którym powinna nastąpić 10 dniowa przerwa. Dlatego leczenie witaminą C należy kontynuować przez dłuższy czas nawet po wystąpieniu pierwszych oznak polepszenia. w odniesieniu do układu immunologicznego witamina C wspiera funkcjonowanie gruczołów nadnerczy natężonego wysiłku, stymuluje produkcję interferonu, tym samym wzmacnia działanie przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne białych krwinek. Niedobór witaminy C powoduje spadek liczby limfocytów T, na których opiera się działanie układu immunologicznego. A przecież tworzą one pierwszą linię obrony w walce z wirusami i bakteriami atakującymi nasz organizm. Witamina C działa stymulująco na układ odpornościowy, powodując wzrost poziomu silnego antyoksydantu glutationu, niezbędnego dla prawidłowego działania obronności organizmu. Wysoki poziom witaminy C w organizmie sprzyja tworzeniu maksymalnych zasobów glikogenu w wątrobie i wzmocnieniu jej czynności okresie infekcji możesz bezpiecznie zwiększyć spożycie do 10 gramów dziennie. Ze zwiększeniem dawek wg Dr R. Williams nie wiąże się zupełnie żadne niebezpieczeństwo toksykacji, szczególnie w przypadku krótkotrwałych prowadzonych badaniach nie stwierdzono żadnych zaburzeń nawet po dziennych dawkach rzędu 10 g podawanych w ciągu kilku lat. Brakuje też dowodów, które mogłyby potwierdzić związek między przyjmowaniem naturalnej witaminy C a powstawaniem kamicy układu moczowego, co może mieć miejsce w przypadku przyjmowania syntetycznej witaminy C i spożywania dużej ilości białek zwierzęcych oraz np. pasteryzowanego mleka — aby wyeliminować to zagrożenie należy uwzględnić w diecie warzywa i owoce, przyprawy czyli jeść czy też zażywać jednocześnie bioflawonoidy np. wyciąg z pestek grejpfruta ( albo jeść owoc dzikiej róży, porzeczki czarnej, głogu, chrzan, bazylia, nać z pietruszki i innych jadalnych rośli zawierających bioflawonoidy acerola, camucamu, amalaki . Nie potwierdziły się także obawy, że witamina C sprzyja gromadzeniu w organizmie nadmiaru ilości żelaza. Głęboko wierzę, że witamina ta stanie w rzędzie najskuteczniejszych środków antybakteryjnych, antywirusowych i podnoszących sprawność układu odpornościowego. I JESZCZE RAZ POWTÓRZĘ: Czy wiesz, że przeliczając na człowieka, u owczarka niemieckiego o masie ciała ok. 32 kg, dzienna produkcja wynosi gramów (25000mg) witaminy C? Przepraszam może ktoś mi wytłumaczy dlaczego człowiekowi ma wystarczyć 60 miligramów dziennie witaminy C – małpa w ZOO żeby była zdrowa musi spożyć 3000 miligramów na dzień, a pies (rasy owczarek niemiecki) żeby normalnie funkcjonował musi dziennie wyprodukować 25000 miligramów w ciągu dnia. Chyba, chyba ktoś nas robi w… konia z tą witaminą C. POWTÓRZMY: człowiek 60mg, małpa 3000mg, a pies 25000mg. Barszcz ukraiński według Gołębia: Rosół z mięsem chłodny – dość dużo (mięso zawiera lizynę, argininę i ornitynę, które uczestniczą z witaminą C w obronie organizmu przed jakąkolwiek grypą). Sparzone warzywa pokroić w miarę małe kawałki (powinien zawierać na pewno kapustę, cebulę, fasolę, czosnek, nie żałować majeranku, tymianku, kminku) dodać do rosołu zagotować tak aby były aldente nie gotować, po zagotowaniu dodać jedną, dwie, trzy łyżki miąższu porzeczki, dzikiej róży itd. co chcecie z roślin, (które zawierają duże dawki witaminy c z bioflawonoidami i nie gotować ponieważ witamina c rozkłada się podczas gotowania). Przed samym spożyciem kiedy zupa ostygnie i jest gotowa do jedzenia w pierwszym dniu dodać 6 gramów=6000 miligramów lewokrętnego kwasu askorbinowego – witaminy C (ktora jest łatwo rozpuszczalna w wodzie), a w nastepnych dniach 1g (1000mg) do 1,5g (1500mg) witaminy C. Można dodać Ag 100 (srebro koloidalne) w dawkach wymienionych wyżej. (przy pierwszym posiłku 30ml później trzy razy 10ml dziennie do jedzenia). W trakcie grypy wskazane jest zażywanie chlorku magnezu np leku Slowmag 3razy dziennie jedną do dwóch tabletek tego preparatu do jedzenia. A także jednej tabletki multiwitaminy z mikroelementami na dzień jakiejś zaufanej FIRMY, której składniki są potrzebne do lepszego działania witaminy C. Temperatury do 38 stopni Celsjusza nie należy zwalczać – jest dobra. Chlorek magnezu powoduje wielki wzrost (az do 4 razy) sily fagocytowej (niszczenia bakterii) bialych cialek krwi – limocytow T. Jak działa srebro koloidalne Ag 100 Zaobserwowano, że samowyszukuje zarazki w organizmie, przyciąga je swym dodatnim ładunkiem i niszczy niezbędne im do życia enzymy. Beztlenowe bakterie i wirusy po prostu utlenia, czyli spala. z tego powodu nazywane jest srebrnym atakuje w sposób schematyczny, ale inteligentny. Dzięki temu podczas blisko stuletnich badań nad Srebrem Koloidalnym, nie zaobserwowano istnienia odpornych na nie organizmów chorobotwórczych. Srebro koloidalne ochrania również układ odpornościowy i pomaga mu się zregenerować. Jednocześnie samo tworzy w naszym ciele układ obronny, skuteczny przeciwko chorobotwórczym organizmom. Dodatkowo Srebro koloidalne oczyszcza organizm z martwych ciał mikrobów i wydalanych przez nie toksyn. Pomaga uregulować trawienie, łagodzi infekcje skóry i goi zakażone rany. Działającwten sposób srebro koloidalne okazuje się być bardziej skuteczne, niż zwykłe antybiotyki. Lekarze coraz częściej nie są w stanie poradzić sobie z nowymi odmianami wirusów i bakterii. Przy pomocy antybiotyków bezskutecznie walczą z grzybami, drożdżami i innymi pasożytami atakującymi nasz organizm. Stajemy się coraz słabsi, a nasz system immunologiczny coraz częściej działa nieskutecznie. Bardzo proszę tę informacje wydrukować i skonsultować ze swoim leczącym lekarzem przecież to leczenie czy dieta nie wyklucza stosowania ich terapii. GRZEGORZ GOŁĘBIEWSKI UWAGA (adnotacja dodana przez Wszystkie sformułowania odnośnie witaminy C miały miejsce jedynie w odniesieniu do witaminy C pochodzącej z naturalnych źródeł, mającej strukturę lewoskrętną czyli kwas L-askorbinowy. Witamina C ekstrachowana z naturalnych produktów ma praktycznie 100% przyswajalność i nie wykazuje skutków ubocznych natomiast syntetyczne produkty przemysłu farmaceutycznego często mają strukturę prawoskrętną – znacznie mniej efektywną w działaniu. Witaminę C (kwas L-askorbinowy) dobrze jest podawać razem z bioflawonoidami, powoduje to efekt synergii. Witamina C jest niestała, dzięki bioflawonoidom utrzymuje się znacznie dłużej w organiźmie i ma silniejsze działanie. Również same bioflawonoidy mają wspaniały wpływ na wydolność układu odpornościowego. Przed zakupem witaminy C proszę się koniecznie upewnić iż macie państwo do czynienia z produktem naturalnym. Witamina C sprzedawana w aptekach zwykle jest syntetyczna! w prawdziwą witaminę C pochodzenia naturalnego można się jeszcze legalnie zopatrzyć w sklepach zielarskich i tych ze zdrową żywnością. (sformułowanie „Legalnie zaopatrzyć” odnosi się do działań Komisji Kodeksu Żywnościowego „Codex Alimentarius” dążącej do eliminowania z rynku środków naturalnych lub utrudniania dostępu do nich na rzecz środków syntetycznych producentów, których faworyzyje się podczas procesów ustalania priorytetów legislacyjnych dla krajów członkowskich Codexu w tym również i dla Polski. Broszurę wyjaśniającą działanie Codex Alimentarius można pobrać klikając tutaj) Uwagi te będą też mieć często zastosowanie do innych witamin i minerałów, twory syntetyczne pomimo zgodności budowy nie są tym samym co naturalne, ich przyswajalność jest często znikoma oraz często powodują wiele skutków ubocznych. Źródło:
Dziś kilka słów o najpopularniejszej z witamin, czyli witaminie C. Niestety nasz organizm nie potrafi jej wytwarzać i konieczne jest dostarczanie jej z pożywieniem, co notabene upodabnia nad do świnek morskich ;) one również mają z tym problem. Nie będę się tutaj rozwodzić o roli witaminy C w naszym organizmie, tylko zwrócę uwagę na kilka praktycznych rzeczy. Często stojąc za okienkiem w aptece zauważam, że przy przeziębieniu oraz różnych infekcjach wirusowych sięgamy po preparaty witaminy C, najczęściej w formie musującej i w zwiększonych dawkach 1000mg. Czy słusznie? I jak to wygląda w świetle badań naukowych? Okazuje się, że zwyczajowe postępowanie, polegające na podawaniu suplementów z witaminą C przy przeziębieniu, nie ma specjalnego znaczenia. Witamina C skraca okres przeziębienia o około 10% i łagodzi dolegliwości ze strony układu oddechowego, ale tylko u osób, które spożywały zwiększone dawki te witaminy jeszcze przed rozwinięciem się pełnych objawów choroby ;) Jeśli natomiast podawanie witaminy C rozpocznie się już po zachorowaniu, to niewiele ona nam niestety pomoże ;) Czy warto więc w ogóle suplementować witaminę C? Myślę, że na pewno warto dbać o odpowiedni poziom witaminy C w organizmie na co dzień. Jeśli natomiast przypomnimy sobie o niej zakatarzeni i z bolącym gardłem, nie spełni ona już swojej roli ochronnej, choć zapewne także nie zaszkodzi. A ile witaminy C dziennie potrzebuje człowiek? Według niektórych zaleceń, człowiek dorosły powinien zażywać dziennie tyle miligramów witaminy C, ile wynosi jego masa w kilogramach. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że zapotrzebowanie na witaminę C jest z reguły większe u osób palących papierosy i pijących sporo alkoholu, a także u osób narażonych na długotrwały stres. Stresować się generalnie nie warto, ale to już temat na osobny artykuł ;) Zwiększone dawki witaminy C dostarczać należy także dzieciom z astmą i alergiami, co zostało potwierdzone odpowiednimi badaniami. W preparatach witaminowych dostępnych w aptekach, witamina C występuje z reguły w formie syntetycznej. Takie tradycyjnie stosowane formy witaminy C jak kwas askorbinowy lub askorbinian wapnia powoli i w niewielkim niestety stopniu wchłaniają się z przewodu pokarmowego, poza tym krótko pozostają w organizmie i są z niego szybko wydalane. W ofercie firmy Olimp mamy natomiast innowacyjną postać witaminy C w postaci tłuszczowych metabolitów, która charakteryzuje się ponoć największą szybkością wchłaniania, przyswajalnością i siłą działania ;) Preparat nazywa się Gold-Vit C 1000 Forte i przyznaję, że jest dość lubiany przez pacjentów, myślę, że nie tylko z mojej apteki. Ale to pewnie kwestia reklamy. Ja jakoś szczególnie jego zwolenniczką nie jestem. ;) Jak dla mnie istotne jest, co dowiedziono w badaniach, że witamina C pozyskiwana z naturalnych źródeł jest kilkakrotnie bardziej aktywna niż syntetyczna, a także zdecydowanie lepiej się wchłania i dłużej utrzymuje swoje stężenie terapeutyczne w organizmie. I jeśli miałabym coś polecać, to właśnie takie naturalne źródła witaminy C. Najwięcej naturalnego kwasu askorbinowego ma ponoć mała wisienka z Barbadosu, czyli acerola. Jeden owoc aceroli ważący około 4,5g ma tyle samo witaminy C co kilogram cytryn ;) Nieprawdopodobne ;) W tym miejscu warto polecić preparat o nazwie Acerola z firmy Sanbios, który zawiera standaryzowany wyciąg z owoców aceroli (na jedna tabletkę przypada około 125mg naturalnej witaminy C) i tylko 1% masy tabletkowej to substancje technologiczne. Naturalny skład jest tutaj naprawdę wart podkreślenia, gdyż często zdarza się tak, że mimo ładnego opakowania danego suplementu, w jego składzie jedna substancja syntetyczna goni drugą ;) Cechą dodatkowo wyróżniającą wspomniany wyżej preparat jest naturalny, delikatny, kwaskowy smak tabletki - mimo braku słodzika - tabletka nadaje się do ssania, sama próbowałam ;) Na pewno bardziej znany jest preparat Acerola PLUS firmy Puritan's Pride, który wielu z nas kojarzy jako właśnie naturalną witaminę C, ale jak przeczytamy ulotkę to okazuje się że jest to syntetyczny kwas askorbinowy, który jedynie wzbogacono o naturalną witaminę C z dzikiej róży i aceroli...Osobiście więc średnio polecałabym właśnie ten suplement. Warto wspomnieć, że cennym europejskim źródłem witaminy C są owoce dzikiej róży, które zawierają w 100g nawet 2g witaminy C, ale nie jest to dla nas dobre jej źródło, bo któż z nas jada owoce dzikiej róży i to w formie nieprzetworzonej? ;) Mamy natomiast na rynku preparat firmy A-Z medica - Griposan w kapsułkach, który zawiera właśnie taką naturalną i dobrze przyswajalną witaminę C z owoców dzikiej róży, a także czarny bez, który wspomaga nasz organizm w walce z infekcjami. Warto o nim pamiętać ;) A-Z medica ma tez w ofercie Griposan plus w saszetkach, ale tam już jest poza przetworem z dzikiej róży i czarnego bzu, rutozyd oraz drożdże selenowe. I niestety jest to forma proszku do rozpuszczania - próbowałam i smak ma okropny ;) więc raczej nie polecam. A na koniec pamiętajcie, że mimo szerokiej dostępności suplementów z witaminą C w aptekach, warto dostarczać ją w codziennej diecie. Jej głównym źródłem są dla nas warzywa i owoce (czerwona papryka, czarne porzeczki, kalafior, szpinak, truskawki, kiwi). Warto jednak wiedzieć, że witamina C nie jest zbyt trwała i krojenie, gotowanie, marynowanie warzyw i owoców powoduje rozkład ok. 50% ogólnej jej ilości w produkcie spożywczym. Jedynie mrożenie owoców to proces technologiczny, który pozwala na zachowanie w nich znacznej ilości witaminy C. Tak jeszcze apropos dzikiej róży to polecam spróbować likier "Rosolis różany" z wytwórni Polmos Łańcut ;) Posiada naprawdę niepowtarzalny smak, który zawdzięcza on oryginalnemu bułgarskiemu olejkowi różanemu ;) Mniam mniam ;) Wspomnę jeszcze, że witano tym trunkiem w Pałacu w Łańcucie prezydentów ośmiu krajów europejskich, którzy przybyli w 1996 roku na szczyt prezydencki do tego miasta. :) Ja mam wielką ochotę spróbować jeszcze "Rosolisa kawowego", ale nie wiem, kiedy nadarzy się okazja być w Łańcucie, a niestety w normalnych lub nawet specjalistycznych sklepach jest on praktycznie niedostępny :( Warto również przeczytać: Przeziębienie w świetle reklam Leki przeciwgorączkowe dla dzieci Sambucol skuteczny w walce z wirusami
... Początkujący Szacuny 11 Napisanych postów 942 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 6510 Hey. Testowalem ostatnimi czasy rozne rodzaje witaminy C i chcialem podzielic sie z wami moimi wnioskami. Moim zdaniem najlepsza jest Witaminka ktorej 'foto' na zalaczonym obrazku. Dlaczego moim zdaniem jest naj ? **1** Kazda tabletka zawiera 100mg wiec mozna latwo dawkowac **2** Opakowanie 60'ka wiec wystarczy na 2-8 tygodni, w zaleznosci od dawkowania. **2** BDB stosunek ceny do ilości witaminy. **3** Tabletki sa nieduze imaja 'smaczna' oslonke wiec nie ma problemu z polykaniem. 2,69 za opakowanie (calość 6000mg) czyli za 1000mg placimy 45gr. Czyli, Tanio, dobrze i konkretnie. PS. To nie zadna reklama, tylko moje wlasne spostrzezenia. 'Zdr.' Ekspert SFD Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120 Wyjątkowo przepyszny zestaw! Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie! KUP TERAZ ... Początkujący Szacuny 10 Napisanych postów 2097 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 69594 hmmm 2 tygodnie chyba 6 dni Cytat roku by pio091: Ja mam 16 lat jestem w czasie cyklu metka jest cool ale musisz ją codziennie wypocić (zmniejsza skutki uboczne) ... Początkujący Szacuny 9 Napisanych postów 3394 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 21996 hmm ja tam wole węgierską musująca z apteki, opakowanie 10 tabsów, kazda po 1g witaminy, cena około 6 zeta, biore na dzien 2g bo taki ilosci są mi potrzebne do leczenia stawów, jesli ktos jest zdrowy to starczy jakies 300-400 mg. ... Ekspert Szacuny 118 Napisanych postów 21724 Wiek 43 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 92660 200-400 mg norlalnej przeciętnej osoby. zdr. "nie znam sie na niczym co czytałem na temat ćwiczeń" ... Początkujący Szacuny 11 Napisanych postów 942 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 6510 Nom, wit c + jakis regenerator stawow jest super i wlasnie wiecej tzreba. Z apteki musujaca po 1g tez jest ok, ale ta mozna precyzyjniej dawkować. Ja sobie planuje zamowic w proszku jako odczynnik chemiczny, ta wyjdzie najtaniej :) Sporzadze sobie roztwor 1000mg/100ml i bede do mineralki sobie dodawal ja mam z Multiwitaminy ok 60mg wiec dzienni 2-3 sobie 100mg dodaje i tez jest ok. Zdr. ... Początkujący Szacuny 9 Napisanych postów 3394 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 21996 wiesz jak sie lecze to wale 2gramy i gites, jak mam przerwe to jakies 300mg ... Znawca Szacuny 26 Napisanych postów 6905 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 80672 1g popity swiezym sokiem owocowym i jest git ... Początkujący Szacuny 9 Napisanych postów 3394 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 21996 Boogie ta węgierska to jest musująca a przy okazji jest troche duza chyba ze o innej mówisz, to sorry. ... Znawca Szacuny 26 Napisanych postów 6905 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 80672 mowie o tabletkach nie przepadam za wit. rozpuszczanymi- musujacymi mam wrazenie, jakby sie gorzej wchlanialy ... Początkujący Szacuny 9 Napisanych postów 3394 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 21996 hmm a jakie to tabsy do łykania bo nie moge takich znalezc są ale po 100 max 200mg a po 1g znalezc nie moge ... Znawca Szacuny 26 Napisanych postów 6905 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 80672 rozne rozniste, na przyklad Optimum w sklepie Atleta
lilila Posty: 129 Rejestracja: 04 cze 2019, 20:50 jaka witamina c ? jaka witamina c jest lepsza? naturalna czy syntetyczna? zastanawiam się jaka jest różnica igorbo Posty: 65 Rejestracja: 31 gru 2019, 16:23 Re: jaka witamina c ? Post autor: igorbo » 30 cze 2020, 18:19 Na pewno nie jest to łatwy temat bo czynników może być wiele wpływających na wybór stosowanej witaminy. Poczytaj sobie na ten temat na ... e-funkcje/ - fajnie wszystko opisują i podają również dawkowanie witaminy i źródła jej występowania witaminkó2 Re: jaka witamina c ? Post autor: witaminkó2 » 03 lut 2021, 18:43 Jestem fanką zdrowej żywności, wszystkie suplementy które dostarczam swojemu organizmowi kupuje w . Kupuje te suplementy aby uzupełnić moją dietę w składniki które ciężko można dostarczyć przez posiłek. Wszystkie witaminy które są w asortymencie nadają się również dla dzieci oraz osób starszych. Jeśli potzrebujesz jakiegoś wspomożenia w formie tabletek to polecam ten sklep. bużka Re: jaka witamina c ? Post autor: bużka » 29 mar 2021, 12:20 teraz w okresie jesiennym i zimowym braliśmy cała rodziną dość duże dawki witaminy C. Przerobiłam w tym czasie kilka różnych preparatów i na ten moment uważam, że najlepsza jest XENIVIT bio C 1000 ( ta w formie kapsułek). Szybko się wchłania, ma dobry skład i rzeczywiście działa i dobrze wzmacnia odporność. andromeda Posty: 108 Rejestracja: 09 paź 2019, 8:58 Re: jaka witamina c ? Post autor: andromeda » 21 lip 2021, 8:13 bużka pisze: ↑29 mar 2021, 12:20 teraz w okresie jesiennym i zimowym braliśmy cała rodziną dość duże dawki witaminy C. Z uzupełnianiem witaminy c jakoś sobie radzimy w naturalny sposób, tzn jemy dużo produktów w nią bogatych ale witaminę d jest trudnie uzupełnić w ten sposób, dlatego ja podaję dzieciom probiotyk estabiom z witaminą d kasiakowa06 Posty: 278 Rejestracja: 15 lip 2019, 9:28 Re: jaka witamina c ? Post autor: kasiakowa06 » 15 wrz 2021, 8:26 igorbo pisze: ↑30 cze 2020, 18:19 Na pewno nie jest to łatwy temat bo czynników może być wiele wpływających na wybór stosowanej witaminy. Poczytaj sobie na ten temat na - fajnie wszystko opisują i podają również dawkowanie witaminy i źródła jej występowania Witaminy C są ukryte pod różnymi postaciami mi najbardziej pasuje sproszkowana i zapasy na zimę robię w Wróć do „Porady” Przejdź do Forum ↳ Porady - pytania i odpowiedzi ↳ Filozofia życiowa ↳ Cytaty ↳ Edukacja - szkoły językowe, edukacja szkolna ↳ Jakie znasz języki ↳ Kursy, szkolenia, dokształcanie ↳ Tłumaczenia ↳ Newsy ze świata ↳ Newsy z Polski ↳ HOT plotki - Gwiazdy - Influencerzy ↳ Praca ↳ Biznes - marketing - opinie - pomysły i inspiracje ↳ Copywriting ↳ Nowomowa ↳ Zlecenia ↳ Marketing szeptany ↳ Social media ↳ Smartfony, tablety, laptopy, PC ↳ DOM - urządzanie wnętrz - dekoracje, tekstylia, ozdoby ↳ Rozwój osobisty ↳ Medytacja ↳ Uroda - kosmetyki - pielęgnacja ↳ Moda - trendy - stylizacje - projektanci - sklepy odzieżowe ↳ Sprzęt AGD i RTV - opinie, serwis, ranking ↳ Ciekawe miejsca do odwiedzenia ↳ Książki ↳ Polecane księgarnie ↳ Drukarnie ↳ Motywatory ↳ Polecane sklepy ↳ Polecane firmy ↳ Różne ↳ Porady ↳ Opinie o firmach ↳ Ogłoszenia PRACA
witamina c jaka najlepsza forum